Tak zupełnie na marginesie Dnia z Tebe Interesno. Tak autentycznie i naturalnie przypomniał mi się nieoficjalny teledysk do utworu Eels My beloved monster.
Przygody Pana Sadzy znalazłem na Tęgich rozkminach kidziora (dzięki!). I niech mi ktoś powie, że nawiązanie do klimatów z Miyazakiego jest nietrafione.
Made by: